wtorek, 9 czerwca 2015

Rozmnażanie tulipanów

Tulipany można rozmnażać na dwa sposoby - z nasion i z cebulek przybyszowych. Z nasion można uzyskać ciekawe krzyżówki, a z cebul przybyszowych uzyskamy rośliny identyczne z rośliną mateczną. Ja z nasion jeszcze nie próbowałam, może kiedyś znajdę więcej czasu na taką zabawę. Natomiast w tym roku moje tulipany rozrosły się na tyle, że doczekały się wykopania. Cebulki tulipanów na rozmnożenie i rozsadzenie wykopuje się w czerwcu, kiedy to liście zaczynają już żółknąć i zamierać. Dobrze jeszcze zaraz po przekwitnięciu kwiatu, uciąć łodyżkę, zostawiając liście do czasu wykopania z ziemi. Wzmocni to cebule i roślina nie będzie kierować swych sił na zawiązywanie nasion. Potem delikatnie otrzepujemy z ziemi i lekko podsuszamy luźno ułożone w przewiewnym miejscu. Przechowujemy w otwartym pojemniku lub torebce przepuszczającej powietrze, aż do momentu ich wysadzenia do jesieni. Ot i cała filozofia ;) W podobny sposób można potraktować inne rośliny cebulowe kwitnące wiosną.

Cebulki zaraz po wykopaniu:


W brązowej doniczce czerwone i żółte, a w czarnej "inne"
Cebulki z jednego niegdyś tulipana, którym byłoby już za ciasno w następnym roku

Najbardziej popularne u nas w okolicy są czerwone i żółte tulipany, tych mam najwięcej. Zdjęć tylko 4 - poglądowe :P  :





Jakiś czas temu zainteresowałam się też bardziej kolorowymi okazami i jestem zadowolona z tego jak pięknie kwitną:









12 komentarzy:

  1. Piękne, ja swoich nie wykopuję, może zrobię to w przyszłym roku :). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja wykopałam, gdyż już zbyt gęsto rosły i kwiaty były mniejsze jak powinny. Również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Mmmm tulipany pierwsza klasa. Te tradycyjne, najprostsze uwielbiam! Ale i na innych miło oko zawiesić:)
    Trzymajcie sie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polubiłam tulipany, jak się okazało, że pięknie rosną po orzechem włoskim. Kwitną akurat zanim dobrze liście puści, więc mają sporo słońca na swoje potrzeby. A jesienią, przy zbiorze orzechów, nie muszę szczególnie uważać gdzie deptam, bo już żadnych nadziemnych części tulipany i inne cebulowe nie mają.

      Usuń
  3. Ja też powinnam się wziąć za wykopanie w kilku miejscach, bo za gęsto mają i kwiatów brak. Tylko nie wiem czy czas pozwoli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki wiadomo dokładnie gdzie rosną, to czas jeszcze jest, nawet i do jesieni. Ja wolałam zrobić to w optymalnym terminie, póki jeszcze jakieś liście było widać, po których dokładne położenie cebulki jest znane ;) Żeby nie uszkodzić cebulek przy wykopywaniu.

      Usuń
  4. U mnie kwiatów jak na lekarstwo. Tulipanów brak ... może kiedyś. Wszystkie porady ogrodnicze czytam z ciekawością. Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie dopiero z kolejnymi latami zaczęło przybywać kwiatów. A pierwszą rabatę kwiatów jednorocznych w zeszłym roku założyłam, a w tym roku jeszcze więcej wysiałam. Tak mi się spodobały. I sobie rosną teraz i kwiaty miedzy grządkami z warzywami ;) Może kiedyś zdołam i taką porządną kwiatową rabatę założyć. Dla ozdoby, zapachów i na kwiat cięty do wazonu. Wiele roślin ozdobnych ma również zastosowanie w ziołolecznictwie i kosmetyce, i to też biorę pod uwagę. Również pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Muszę szybko przełożyć moje tulipany z foliowej torebki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak w foliowej torebce trzymać, to przynajmniej dziurki w niej trzeba zrobić, aby powietrze przechodziło. Ja swoje trzymam luźno w odkrytych doniczkach albo papierowych torebkach lub kartonowych pudełkach np. po butach :)

      Usuń
  6. Uwielbiam tulipany :) W tym roku miałam kilka nowych okazów, zawsze coś jesienią dosadzam. Serdeczności ślę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je bardzo polubiłam :) A z żółtych tulipanów zrobiłam też leczniczy wyciąg w oleju, w przyszłym roku może i maść naszykuję, bo dłużej przechowywać można.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...