poniedziałek, 6 czerwca 2016

Powrót do Edenu

Co robię w przerwach pomiędzy codziennymi obowiązkami? Hehe, ciągle się dokształcam, pasja ogrodowa wciągnęła mnie już na dobre ;) Poniżej linki do filmików wartych obejrzenia i przemyślenia, które doczekały się polskich napisów. Co prawda są to tylko fragmenty dłuższego nagrania, mimo to potrafią mocno zaciekawić, szczególnie pokazane "na żywo" efekty stosowanej przez Paula metody.
(klikając na trójkącik pośrodku oglądacie na blogu, natomiast klikając na tytuł  u góry zostaniecie przeniesieni na stronę źródłową na YouTube)








Aktualizacja:
Oficjalna (w języku angielskim) strona przedstawiająca metodę "Back to Eden" http://www.backtoedenfilm.com/

8 komentarzy:

  1. Znam, oglądałam :) I ta fascynacja z jaką opowiada Paul niesamowicie wciąga. Widać, że jest jednym z całą naturą. Też mam takie wrażenie kiedy wchodzę do swojego ogrodu czy warzywnika. Rozmawiam z roślinami, wyrażam zachwyt na głos nawet, gdy jestem sama :)). Jestem przekonana, że wtedy lepiej rosną. Takie pozytywne świrowanie ;):)Ponadto jego pomysły są warte wdrożenia, robimy od tego roku takie ściółkowe doświadczenie Paula. Serdeczności moc ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również znam :) ściółkuję w tym roku słomą, na razie nie ogarnęłam, skąd zdobyć/przywieść zrębki, myślę nad własnoręcznym rozdrabnianiem gałęzi... tymczasem dopiero pierwszy sezon bez przekopywania - metoda czasochłonna, ale takie jest piękno ogrodu :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy każdej wycince czy przecince w lasach, te najdrobniejsze gałązki są odpadem, który przeważnie można zabrać za darmo. Trzeba zagadać z jakimś sąsiadem co ma las lub odwiedzić jakiś tartak i popytać. Tylko przydałaby się jakaś dobra rozdrabniarka do gałęzi, zastanawiam się nad kupnem takowej.

      Usuń
  3. Bardzo ciekawe. Zimą pierwszy raz spotkałam się z permakultura. To coś podobnego. Też na razie zaczęłam od ściólkowania słomą. Dużo roboty na początek :) Już trochę zapał opadł a teraz znowu się zachęciłam. A Tobie jak idzie? Co już zrobiłaś? Ja mam problem z chwastami, bo przerastają słomę. Najgorsza jest powójka. Rośnie jak szalona i okręca się wokół wszystkiego. Jak ją zniechęcić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o chwasty, to potrzebna jest odpowiednio gruba warstwa ściółki. Na początek dobrze jest też spulchnić glebę np. łopatą lub glebogryzarką, przeważnie jest to zabieg jednorazowy, jeśli dbamy o odpowiednią warstwę ściółki, która jakby nie było, rozkłada się po pewnym czasie. A z chwastami w ściółce walczę tylko tak, że je wyrywam i zostawiam, tam gdzie rosły. Kiedy ziemia jest pulchna, chwasty wychodzą całe z korzeniami z niebywałą łatwością i już nie odrastają (nie należy dopuścić tylko do wydania przez nie nasion).

      Usuń
  4. Nie spotkałam się z tymi filmami, jestem Ci bardzo wdzięczna za link! Obejrzałam w wielką przyjemnością, facet jest jak showman, ale to, co mówi jest niezwykłe i bardzo daje do myślenia. Na pewno wykorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny film...jestem z Paulem ...postepujemy jak on,tylko szkoda że tak póżno zaczeliśmy...zogród im mniej człowiek ingeruje jest piękniejszy,naturalny...tak jak Bóg go tworzy ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...