poniedziałek, 9 stycznia 2017

Mroźne dni

Ostatnich kilka nocy był u nas duży mróz, w nocy do -21, a w dzień schodziło do -15. Na szczęście tuż przed nadejściem mrozu ziemia i rośliny zostały okryte białą i puchatą kołderką. Pierwszą czynnością zaraz po obudzeniu było rozpalenie w obydwu piecach. Na wieczór wystarczyło napalić już tylko w jednym, zaczęłam też oprócz drewna dorzucać węgla. Piece spisują się na medal, dobrze grzeją i długą utrzymują się ciepłe, trochę ponad 24 godziny. Choć wiadomo, że jak siarczysty mróz za oknem, to trzeba dłużej palić, żeby dłużej utrzymać domek w cieple, bo wtedy temperatura szybciej spada.

Dzisiaj za oknem już tylko -10 stopni. Według prognozy jeszcze do środy ma być -15, a potem ma przyjść ocieplenie, czyli temperatury w granicach -10.
Po tych pierwszych mrozach w nowym domku wiemy już czego możemy się spodziewać, a także co wymaga naszej uwagi. Tak więc, w tym roku trzeba będzie już ocieplić 2 ściany domku, ściany przylegające do łazienki i po których biegną rury. Pewnym problemem jest też dogrzewanie łazienki, gdyż co tu dużo mówić, łazienka nie posiada żadnego ogrzewania. Jest zainstalowana terma do podgrzewania ciepłej wody, a samą łazienkę ogrzewamy otwierając do niej drzwi. Kiedyś pewnie to pomieszczenie służyło za zimną spiżarkę. Ciągle się zastanawiamy jaki rodzaj ogrzewania będzie najodpowiedniejszy, do kolejnej zimy będzie jeszcze na to sporo czasu ;)
Natomiast mały remont w środku domku udało nam się skończyć w ostatnich dniach jesieni. Zostało nam jeszcze odnowienie drewnianej podłogi, ale to już  musi poczekać na cieplejsze dni, gdzie będzie można dłużej otwierać okna.

Skoro już zaczęłam mówić o pracach budowlano-remontowych, to w tym roku priorytetem są też nowe, bardziej szczelne drzwi wejściowe do domku, przydomowa oczyszczalnia ekologiczna oraz przygotowanie pomieszczeń dla planowanych zwierzaków. Oczywiście dochodzi to tego też urządzenie ogrodu i upraw, a w tym już poważniejsze zastanowienie się nad zorganizowaniem sprzedaży bezpośredniej plonów ze swojego gospodarstwa. Tak by starczało nie tylko dla siebie i najbliższej rodziny, ale także i dla innych chętnych. Podstawy już przez ostatnie lata wypracowałam, powoli nadchodzi czas, aby podejść do tego bardziej zawodowo niż hobbystycznie.

Oczywiście planów znacznie więcej, jednak wolę się skupić na tym co w zasięgu ręki i wzroku, tak by oprócz pracy był też czas na drobne przyjemności i cieszenie się tym co się ma :)









8 komentarzy:

  1. Ależ u Was przymroziło, u nas w nocy najwyżej te -15. Fajnie z tymi planami remontowymi. Ciekawe jakie rozwiązanie znajdziecie dla ogrzania łazienki,pierwsze co mi przyszło do głowy to kanał grzewczy taki od kominka, ale to pewnie kwestia pieca. Trzymam kciuki za pomysły na sprzedaż bezpośrednią plonów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W naszej krainie ludzie ogrzewanie łazienki rozwiązują za pomocą zbiornika na ciepłą wodę. Wstawiają taki nieizolowany i ogrzewają go "cegiełką" w piecu lub plicie. Woda się nagrzewa za darmo, a przy okazji ogrzewa też łazienkę. Jeśli termy nie chcecie wymieniać, to na tej samej zasadzie można zamontowac kaloryfer...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo pracy jeszcze przed Wami i decyzji, ale macie czas. Małymi kroczkami do przodu. U nas ostatnie noce też chłodne (ale nie aż tak jak u Was), więc poza piecem palimy też w kozie - od razu cieplutko się robi.
    Trzymam kciuki za sprzedaż bezpośrednią - jestem bardzo ciekawa jak Wam się uda. Ja bym chciała chociaż nadmiar sadzonek w tym roku posprzedawać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie tam macie... :) Jestem bardzo ciekawa, jak zaplanujesz swój ogród, będę "kibicować"! :D pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Powolutku do przodu . Realizujcie Wasze marzenia , bo warto ! POZDRAWIAM I WSZYSTKIEGO DOBREGO NA TEN NOWY ROK ŻYCZĘ.

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia w realizacji planów! Ta oczyszczalnia to super pomysł, bardzo żałuję, że nie zrobiłam u siebie, a teraz nie mam już możliwości ze względu na specyficzne położenie domu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie i piękne plany ;) My u nas na wiosnę planujemy kury i parę biegusów. Polecam oczyszczalnię bio hero, nas jest pięcioro w porywach do sześciorga i się sprawdza.No i faktycznie jest ekologiczna.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ masz tam piękne okoliczności przyrody, ach... Realizacji wszystkich planów życzę. Serdeczności ślę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...