środa, 30 maja 2018

Aromatyzowany cukier

Kiedyś trafiłam na wpis o fiołkowym cukrze (link tutaj Cukier fiołkowy) i przy okazji odkrycia w pobliżu cudnie pachnącej róży, postanowiłam utrzeć cukier różany. Efekt mi się spodobał - cudny aromat po rozpuszczeniu odrobiny w wodzie czy herbacie :) Pod moździerz poszły również płatki jaśminowca. Proporcji użyłam na oko. Mam ochotę poeksperymentować też z innymi kwiatami - jeśli i wy też to pamiętajcie, żeby zawsze najpierw sprawdzić czy dane kwiaty nie są trujące, jak np. konwalie.

Woda po umyciu moździerza też miała ciekawy niebiesko-fioletowy odcień ;)

Otrzymany w ten sposób cukier jest nie tylko aromatyczny, ale i wzbogacony o cenne minerały i witaminy znajdujące się w płatkach.



Do ucierania używamy tylko samych płatków, odrzucając dno kwiatowe. Jak zostanie nam kilka pręcików z pyłkiem to nic się nie stanie, pyłek jest bardzo odżywczy ;)


Zawieruszyło mi się w nim kilka płatków róży, co na zdjęciu widać jako "ciemne paproszki" ;)



7 komentarzy:

  1. Nie miałam pojęcia, że można zrobić taki cukier. hehe Musi smakować cudnie, no i te kolory. Na ten fioletowy można patrzeć godzinami. :) Pozdrawiam cieplutko. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbuję z płatkami róż. Dziękuję za przepis , pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki fajny pomysł, muszę spróbować, ja zazwyczaj robię cynamonowy cukier, dzieci lubią z naleśnikami. Pozdrawiam!! Renata.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też spróbuję z płatkami róż. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. A jak pachnie zimą , kiedy zwykły kisiel zrobiony w kubku , posypie się takim różanym cukrem :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. A jak ten jaśminowy smakuje? Bo różany to oczywiście znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cóż to, przerwa wakacyjna?
    Pozdrawiam nadzieją na deszcz i trochę chłodniejsze dni

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...